Tytułem wyjaśnień

  Do Rajdu Miejskiego w Warszawie już tylko 3 dni ( i to niecałe), więc się troszkę ożywiło towarzystwo i zadaje sporo pytań na temat zawodów.

 Przypominamy zatem - sporo odpowiedzi można znaleźć: a) w zakładce "informacje" b) w zakładce "FAQ"  c) poniżej, bo na wszelki wypadek opisujemy plan działań ponownie. Żeby potem nie było...

  Zatem - pokrótce - najważniejsze, czy też najczęściej poruszane, kwestie...

 Zawody rozpoczynają się w sobotę, ale biuro odpalamy już w piątek po południu (ok. 16.00-16.30) w bazie zawodów, czyli na obiektach WAT na ul. Kartezjusza 1 w Warszawie. Tamże można będzie pobrać materiały startowe, uiścić wpisowe (kto tego nie zrobił wcześniej), zakwaterować się (kto przybywa spoza Warszawy. Albo i z Wawy, ale ma chęć się aklimatyzować). Pobranie materiałów zawczasu jest o tyle celowe, że nie trzeba się będzie tłoczyć i spieszyć w sobotę rano.

 W sobotę - odprawa dla zawodników w bazie rajdu o godzinie 9.00 rano (Bemowo); natomiast start - o 11.30 z dziedzińca UW na Krakowskim Przedmieściu (centrum). Przemieścić się należy we własnym zakresie, więc proszę rozważyć opcje transportowe. Na przykład tramwaj nr 20, który na Stare Miasto dojeżdża w 30 minut - a stamtąd na UW już tylko 5 minut spacerem. Albo 10, jak ktoś planuje podziwiać i fotki robić. Meta tego etapu też na UW, więc do bazy (lub domu) należy się dostać ze Śródmieścia. Limit czasu na pokonanie tego etapu to 4 godziny, jak by co.

 W niedzielę start i meta na Bemowie, czyli w bazie Rajdu. Limit wynosi 6,5 godziny.

 Teraz kilka uwag porządkowych; pierwszy etap (biegowy) przebiega niemal w całości po centrum miasta, więc polecamy obuwie bardziej sportowe, niż terenowe. Rower (etap drugi) też w większości przebiegnie po drogach asfaltowych lub twardych; ale będzie nieco odcinków (czy możliwych wariantów) leśnych. Niemniej, bardzo grube opony z agresywnym bieżnikiem nie będą konieczne.

 Przepaki - nie będzie. Zawodnicy mogą tylko prze etapem rowerowym zdeponować rolki (jeśli ktoś ma) - i tylko rolki. Organizatorzy dostarczą je na start etapu i z powrotem na metę.

 A jak się ubrać? Chyba nie trzeba będzie szczególnie się opatulać; pogoda ma być niezła, z możliwością bardzo dobrej. Tak przynajmniej wskazują prognozy - zarówno te ICM (na stronie), jak i na przykład norweskie.

 Zatem - będzie fajnie! Do zobaczenia już wkrótce!